Komary

W kraju, w którym społeczeństwo jest pozbawione przez fanatyczną władze większości praw obywatelskich, brat z siostrą i ich kolega jeżdżą do opuszczonego portu rzecznego. Port jest azylem ich wolności. Dziewczyna zostaje pogryziona w porcie przez komary. Zaczyna zachowywać się dziwnie. Ma halucynacje. W jednym z hangarów znajdują beczki. Na beczkach żyją roje komarów. Młodzi coraz częściej przychodzą do portu. Zacinają się w ręce, by przyciągać komary i po ugryzieniach mieć halucynacje. Pewnego dnia spotykają starego, zaniedbanego mężczyznę. Też przychodzi do portu. Na opuszczonym statku ukrył zakazany w kraju alkohol. Okazuje się, że obserwuje ich od dawna. Mężczyzna przynosi whisky i dosiada się do ogniska. Upija się i opowiada historię, kończy przyjaźń młodych ludzi.

Pobierz opowiadanie